Porażka w Pucharze Polski
Laktoza Łyszkowice mimo dobrej gry nie zagra w finale wojewódzkim Pucharu Polski. Biało - niebiescy ulegli w Kwiatkowicach miejscowemu LKS-owi 4-2 i nie będzie im dane spotkać się z MKS Kutno w wielkim finale.
"Mimo to jesteśmy i tak zadowoleni z postawy zespołu w tych rozgrywkach. Pogodzić ligę z pucharami było bardzo ciężko. Ilość spotkań do rozegrania była bardzo duża i nie jednokrotnie graliśmy systemem sobota - środa - sobota. Do tego dochodziły kontuzje i absencje kartkowe i niestety na koniec rozgrywek odbiło się to na naszej ogólnej dyspozycji. Nastąpiło przysłowiowe "zmęczenie materiału" a fizjologii nie da się oszukać. Ozdobą meczu w Kwiatkowicach była bramka Kamila Szymajdy, który wykonując rzut wolny z około 27 metrów nie dał szans miejscowemu bramkarzowi i futbolówka po odbiciu od słupka znalazła drogę do bramki. Gratulujemy Kwiatkowicom i życzymy powodzenia w finale." - skomentował Prezes Laktozy Waldemar Krajewski.
LKS Kwiatkowice - Laktoza Łyszkowice 4-2 (1-2)
Bramki: 0-1 Szymajda I(22'), 1-2 Miziołek(35')
Skład: Kocemba - Miziołek, Szymajda II, Miras, Pomykała - Pająk (84' Kubik), Chojnacki, Szymajda I, Materka - Ignaciuk, Przybyłowski





